Świat według Dodka

          W październiku 2015 dzielne Dodo opuściło rodzinne gniazdo i ruszyło na podbój stolicy. Powodzenia Dodku!

           Nie jest pewne czy to świat rzucił mu wyzwanie ściągając go w swe progi, czy też on
wyzwał świat nie dając się zeń wyprosić - choć początkowo wszystko co złe zdawało się sprzysięgać przeciw niemu.

           Pewne natomiast jest to, że Odyn z Moreny zwany Dodkiem, fryzi źrebaczek o niepokojąco rozumnym spojrzeniu wyrósł - i rośnie nadal - na największe i najbardziej kudłate indywiduum w historii czarnówkowej hodowli. Indywiduum, które krocząc śmiało po sławę i władzę, bez trudu odnalazło się w złożonej rzeczywistości, czując się swobodnie zarówno w roli uczłowieczonego konia między ludźmi jak i skoniałego człowieka w końskim stadzie.

            Rysunkowa opowieść o Dodku powstała wkrótce po jego narodzinach - niemal sama z siebie,
wymuszona i inspirowana przez niespożytą energię tytułowego bohatera, jego porażające pomysły i załamania nerwowe końskich i ludzkich towarzyszy. Opowieść wciąż trwa, na przekór cichym modłom, by źródło inspiracji przestało onych inspiracji dostarczać i po prostu zajęło się sianem. I nieee, stop!!! Niekoniecznie jego przetaczaniem pod drzwi, w celu ich zablokowania tak, by łatwiejszym stało się zagarnięcie zdechłego szczura i wiaderka ow.... za późno....

No cóż, pozostaje zaprosić na odsłonę "Świata według Dodka".

 

Katarzyna Chmiel Gugulska



??

Świat według Dodka !